Blue Monday - Buy 5 Get 5 Free! Sklep

Czy odmiany autoflowering są mocne?

12 November 2018
Największym nieporozumieniem dotyczącym odmian autoflowering jest przekonanie, że nie są one mocne. Czytaj dalej, aby dowiedzieć się, że autoflowering nie tylko zapewnia wysoką moc, ale także szybki wzrost!
12 November 2018
5 min read
Czy odmiany autoflowering są mocne?

Spis treści:
Czytaj więcej
  • 1. Moc automatów
  • 2. Nowoczesne automaty
  • 3. Purple punch auto
  • 4. Girl scout cookies auto
  • 5. Z auto
  • 6. Porady
  • 6. a. Jak zapewnić najwyższą możliwą moc
  • 7. Podsumowanie

W branży konopnej odmiany fotoperiodyczne zawsze były na pierwszym planie. Przez wiele lat odmiany fotoperiodyczne dominowały i hodowcy nie mieli innego wyboru, jak tylko je kupować. Musiało to być trudne dla hodowców i użytkowników medycznej marihuany, ponieważ byli skazani na odmiany fotoperiodyczne na zawsze. Jednak wszystko się zmieniło, gdy na scenie pojawiły się autoflowering.

 

Dowiedz się więcej o mocy odmian Autoflowering Cannabis i dlaczego nowe automaty mogą konkurować z roślinami fotoperiodycznymi.
 

Automaty – niezależnie od tego, jak je nazywasz – zostały wprowadzone zaledwie kilka lat temu. Kiedy pojawia się coś nowego, można się spodziewać sporej rezerwy, bo jako ludzie mamy tendencję do opierania się zmianom. Wkrótce pojawiło się wiele mitów dotyczących odmian autoflowering, w tym ich mocy. Jednym z pierwszych automatów, które się pojawiły, był Lowryder, będący krzyżówką Ruderalis i Northern Lights. Była to dobra odmiana o wielu właściwościach medycznych, takich jak łagodzenie stresu i zmęczenia. Jednak była znacznie mniej mocna niż odmiany fotoperiodyczne.

Nie zmniejszyło to jednak ich wartości, przynajmniej w oczach hodowców. Te rośliny posiadały bowiem unikalną cechę, która czyniła je niezwykle atrakcyjnymi i sprawiła, że stały się genetyczną podstawą wielu przyszłych hybryd: gen autoflowering. Jak sama nazwa wskazuje, rośliny autoflowering kwitną automatycznie. W przeciwieństwie do swoich fotoperiodycznych kuzynów, nie polegają na zewnętrznych cyklach światła słonecznego, aby wejść w fazę kwitnienia. Zamiast tego zaczynają produkować kwiaty w zależności od swojego wieku genetycznego. Oznacza to, że hodowcy indoor nie muszą manipulować cyklem światła, by rośliny zaczęły kwitnąć (czyli jedno zadanie mniej!). Wczesne odmiany autoflowering wykazywały także inne cechy atrakcyjne dla hodowców, takie jak kompaktowy rozmiar, imponująca odporność i wytrzymałość na szkodniki oraz patogeny. 

1. Moc automatów

Tak, pierwsza odmiana autoflowering była mniej mocna, ale warto zauważyć, że została wprowadzona ponad 10 lat temu – dziś można znaleźć automaty równie mocne, a nawet mocniejsze niż odmiany fotoperiodyczne.

Pomyśl o tym – telefony komórkowe nie zostały zaakceptowane od razu po wprowadzeniu na rynek. Tylko bogaci mogli sobie na nie pozwolić, a smartfony były nieznane. Dziś nie wyobrażamy sobie bez nich życia. Technologia oczywiście poszła bardzo do przodu. Podobnie było z automatami – na początku nie były zbyt mocne, ale wszystko się zmieniło. Dziś automaty są równie mocne jak odmiany fotoperiodyczne i mają wiele dodatkowych zalet. Oczywiście hodowca przyzwyczajony do uprawy tylko fotoperiodyków może lekceważyć automaty, bo jest przywiązany do konkretnych odmian. 

 

Are autos potent?: what determines potency?

Co decyduje o mocy?
 

Ostatecznie wszystko sprowadza się do wyboru. Ale jak dowiesz się, co lubisz, jeśli nie spróbujesz? Uważam, że najlepiej eksperymentować z różnymi odmianami, aż znajdziesz coś, co pokochasz. Na razie przyjrzyjmy się kilku najlepszym odmianom autoflowering, by sprawdzić, czy rzeczywiście są tak mocne jak fotoperiodyki. Automaty miały złą opinię i przez jakiś czas były uznawane za bezużyteczne. Po pierwsze, plony były małe, a moc – meh… aż kilku hodowców postanowiło zmienić zasady gry. Dziś większość automatów nie tylko daje świetne plony, ale także jest bardzo mocna. Co więcej, kończą cykl w około 9 tygodni. Czego chcieć więcej? Szał na uprawę automatów ogarnia USA, a podobnie jak Europejczycy, Amerykanie również chcą uprawiać mocne odmiany autoflowering. Automaty miały jeszcze jeden problem – były trudne do zdobycia. Tylko nieliczni hodowcy decydowali się na eksperymenty z takimi odmianami. Dziś można kupić automaty praktycznie wszędzie.

 

Are autos potent?: trichomes

Trichomy produkują i magazynują kannabinoidy oraz terpeny.
 

Automaty były też bardzo drogie, gdy pojawiły się na rynku. Dziś w większości przypadków są tańsze niż odmiany fotoperiodyczne.  Kolejny mit mówił, że automaty mają dużo CBD, a mało THC. Ten mit jest tak powszechny, że wiele osób unika uprawy automatów, bo uważa, że odmiany te są słabe. Ale to nieprawda. Tak, to prawda, że pierwsze odmiany miały wysokie CBD i niskie THC. Ale to tylko przez Ruderalis. Ruderalis – podobnie jak Sativa i Indica – to gatunek konopi. W przeciwieństwie do Indica i Sativa, są niskie. Pochodzą z centralnej Azji i zwróciły uwagę tylko dlatego, że potrafiły przetrwać w trudnych warunkach.

Jednak geograficzne pochodzenie tych podgatunków wpłynęło na coś więcej niż tylko odporność. Cecha autoflowering pojawiła się, gdy dzikie rośliny zaczęły przystosowywać się do krótkich sezonów wegetacyjnych na północy. Genotypy roślin, które nie zdążyły wydać nasion przed pierwszymi przymrozkami, po prostu nie przetrwały. Szybko kwitnące odmiany, które przetrwały, zaczęły rozwijać mutacje genetyczne pozwalające na kwitnienie niezależnie od cyklu światła. Zamiast tego zaczęły produkować kwiaty w zależności od wieku. 

2. Nowoczesne automaty

Ruderalis miał wiele zalet. Nie tylko mógł rosnąć w każdych warunkach, ale był też bardzo wytrzymały. Nie potrzebował też dużo czasu, by zakwitnąć. Innymi słowy, był „autoflowering”, czyli zaczynał kwitnąć niezależnie od ilości otrzymywanego światła. Był mały i dyskretny, a automatyczny cykl wzrostu był zdecydowanie lepszy niż u fotoperiodyków. Nie wymagał też wiele opieki, bo te twardziele radziły sobie same.  Problem był tylko jeden – Ruderalis nie miał wysokiego THC. Hodowcy szybko postanowili z niego zrezygnować. Gdy pojawił się pierwszy Lowryder, ich najgorsze obawy się potwierdziły, bo brakowało mu mocy. Jednak Ruderalis miał jeszcze jedną zaletę.

 

Are autos potent?: average potency

Średnia moc konopi na przestrzeni lat.
 

Miał zdolność krzyżowania się z innymi odmianami i stawania się silniejszą wersją siebie. Doświadczeni hodowcy to zrozumieli. Wiedzieli, że mogą skrzyżować Ruderalis z innymi odmianami, by uzyskać coś, co będzie nie tylko bogate w THC, ale i szybkie. Dziś odmiany Ruderalis są krzyżowane z wieloma odmianami Indica i Sativa, by stworzyć odmiany, które dosłownie zwalą cię z nóg. Automaty łączą w sobie to, co najlepsze z obu światów, a do tego możesz zebrać plon szybciej i z większą mocą. Mówiąc wprost – możesz zjeść ciastko i mieć ciastko! Zastanawiasz się pewnie, czy automaty są mocne? Przyjrzyjmy się kilku odmianom o wysokim THC, które są równie mocne jak fotoperiodyki.

3. Purple Punch Auto

Chyba każdy słyszał o Purple Punch, jednej z najmocniejszych odmian autoflowering. Ta odmiana zyskała ogromną popularność dzięki pysznemu aromatowi, pięknym kolorom i mocy.  Sama nazwa wystarczyła, by wzbudzić ciekawość hodowców. A gdy dowiedzieli się, że nazwano ją Purple Punch, bo rośnie na fioletowo i produkuje mnóstwo trichomów, co oznacza mocny efekt, wywołało to prawdziwą gorączkę wśród hodowców.

Co najważniejsze, Purple Punch potrafi uderzyć ciało i umysł THC na poziomie od 19 do 23 procent! To ogromna liczba, biorąc pod uwagę, że można ją uzyskać nawet w domowej uprawie. Dlatego ta odmiana stała się sławna i sprawiła, że hodowcy oszaleli na punkcie jednego – THC.

 

Are autos potent?: purple punch auto

Przepięknie mocna Purple Punch Auto od JohnnyBlaze.
 

Purple Punch od Fastbuds to autoflowering, który powstał ze starannie wyselekcjonowanych genetyk. Czas kwitnienia to tylko 9 tygodni od nasiona do zbioru, co oznacza, że cały cykl możesz zakończyć w zaledwie 2 miesiące i 1 tydzień. Porównaj to z fotoperiodycznym Purple Punch, który potrzebuje około 5 miesięcy. A co z THC, zapytasz?

Mamy dla Ciebie dobrą wiadomość – nasza oszałamiająca Purple Punch potrafi wyprodukować nawet 24%! Dodatkowo roślina będzie tak oblepiona trichomami, że aż będzie Ci żal ją ścinać. Jako odmiana z przewagą Indica, Purple Punch pobudza wyobraźnię, a całe doświadczenie jest jednocześnie mózgowe i podnoszące na duchu, z bardzo relaksującym efektem cielesnym.

Jaki jest sekret wyjątkowej estetyki Purple Punch? Wszystko sprowadza się do wtórnych metabolitów. W przeciwieństwie do metabolitów podstawowych, te związki nie biorą udziału w wzroście i rozmnażaniu. Pełnią jednak wiele ważnych funkcji, np. chronią rośliny przed roślinożercami. Fioletowe odcienie tych kwiatów są wynikiem wysokiego stężenia antocyjanów. Genotyp Purple Punch sprawia, że rośliny są genetycznie zaprogramowane do produkcji większej ilości tych pigmentów. Jednak na ekspresję antocyjanów wpływają też inne czynniki, takie jak pH i temperatura. Ze względu na zmienność genetyczną w partii nasion, niektóre fenotypy będą produkować więcej antocyjanów – i dlatego będą bardziej fioletowe – niż inne. 

 

Niektórzy mogą twierdzić, że ta odmiana daje bardziej efekt Indica, bo przykleja do kanapy. Ale to właśnie tajemnica tej odmiany czyni ją jeszcze bardziej atrakcyjną. Jedno jest pewne – poczujesz się szczęśliwszy niż kiedykolwiek. Zawartość CBD to <1%, ale wysokie THC sprawia, że idealnie nadaje się do ekstraktów. Porównując czas zbioru, łatwość uprawy i poziom THC, ten automat to oczywisty wybór. Szczerze, nie da się łatwiej.

4. Girl Scout Cookies Auto

Klasyfikowana jako hybryda mieszana, Girl Scout Cookies (GSC) zdobyła ogromną popularność na przestrzeni lat. Wywodzi się z OG Kush i Durban Poison, ta odmiana to prawdziwy nokaut z efektami bardziej w stronę Indica. Przy tworzeniu nowego polihybrida, dobór odmian odgrywa kluczową rolę. Obie odmiany rodzicielskie przekazują potomstwu mieszankę swoich najważniejszych cech. Dlatego hodowcy muszą wybrać dwie odmiany, które mają cenne cechy. W przypadku GSC Auto pochodzi ona od dwóch legendarnych odmian, bogatych w kannabinoidy i terpeny, dających obfite plony; ten projekt hodowlany był od początku skazany na sukces. 

GSC to przyjemność w uprawie, bo wypełnia growroom pysznymi aromatami – czasem słodkimi, czasem miętowymi. Jak sama nazwa wskazuje, może nawet przypominać ciasteczka, które podkradałeś mamie w dzieciństwie.

 

Are autos potent?: girl scout cookies auto

Oszroniona Girl Scout Cookies Auto.
 

Większość osób twierdzi, że fotoperiodyczne GSC nie są łatwe w uprawie. Wymagają nieco więcej uwagi niż automaty. Bez wątpienia GSC to wyjątkowa odmiana z poziomem THC od 17 do 28 procent. I dlatego właśnie często w aptekach ogłaszają brak tej odmiany – to jeden z najszybciej sprzedających się szczepów dzięki swojej mocy.

 

Jeśli chodzi o automaty, Fastbuds GSC to bardzo mocna odmiana autoflowering i jest bardzo łatwa w uprawie. Daje około 22% THC, co jest idealne nawet dla użytkowników medycznej marihuany. W rzeczywistości GSC to najlepsza odmiana do ekstraktów, bo może pomóc przy różnych schorzeniach, takich jak astma, jaskra, bóle głowy czy przewlekły ból.

5. Z Auto

Z to jedna z nielicznych odmian, które oferują całą paletę pysznych smaków. Znana jako odmiana, która „pozwala poczuć smak tęczy”, jest prawdziwą przyjemnością w uprawie. Eksploduje tyloma kolorami, że przestaniesz je liczyć. Szczerze mówiąc, smakuje jak pyszny deser po solidnym posiłku. Poziom THC jest wysoki – około 15%, ale niektóre apteki podają, że może sięgać nawet 28%. Oryginalna Z miała THC do 15%.

 

Are autos potent?: z auto

Piękne kolory Z Auto od Shinsimilla.
 

W Fastbuds stworzyliśmy unikalną odmianę Z, która przebiła oryginał pod względem THC i jest jedną z najmocniejszych odmian autoflowering 2022 roku. To niesamowite, ale Z auto potrafi wyprodukować do 22% THC. Nawet jak na automaty, roślina może urosnąć dość duża, więc uważaj, jeśli masz mały growroom. Z auto to odmiana z przewagą Indica, ale nie powstrzyma Cię przed codziennymi czynnościami. Prawdę mówiąc, ta odmiana sprawia, że zaczynasz rozmyślać o sensie życia.

 

To dobra odmiana do palenia nawet dla użytkowników medycznej marihuany. Niezależnie czy chcesz zrobić edibles czy koncentraty, Z Cię nie zawiedzie. Ostatecznie musisz wyhodować kilka odmian, by wybrać tę, która najbardziej Ci odpowiada. Automaty konkurują z fotoperiodykami pod każdym względem, a przy takich poziomach THC nawet w automatach wybór jest dziś bardzo prosty. Jeśli jesteś fanem jej smaków, podziękuj za to profilowi terpenowemu. W fazie kwitnienia gruczołowe trichomy na pąkach produkują lepką żywicę pełną tych aromatycznych związków. Ta odmiana wytwarza różnorodność tych cząsteczek, które łączą się, tworząc słodkie, owocowe i cukrowe smaki, przez co trudno odłożyć jointa czy blunta. 

6. Porady

To wszystko nie oznacza, że automaty są lepsze od fotoperiodyków lub odwrotnie – każda z nich ma swoje cechy, które sprawdzają się lepiej w jednych sytuacjach, a gorzej w innych, dając Ci różne opcje do Twojej przestrzeni uprawowej; Na przykład, jeśli masz małą przestrzeń, możesz zmieścić 2-3 automaty, ale tylko jedną zwykłą roślinę. Jeśli już wiesz, którą roślinę chcesz uprawiać, możesz być zadowolony z jednej dużej, ale jeśli chcesz spróbować kilku różnych odmian, uprawa 2-3 automatów może być lepsza, więc szukając kolejnej odmiany do uprawy, upewnij się, że wiesz:

  • Plony;
  • Ile trwa od nasiona do zbioru;
  • Rozmiar;

Oraz procent CBD lub THC, w zależności od tego, czego szukasz. Te informacje pomogą Ci wybrać odmianę zgodnie z preferencjami i warunkami uprawy; Automaty pozwalają też na uprawę na zewnątrz przez cały rok, podczas gdy fotoperiodyki nie, ale z drugiej strony fotoperiodyki rosną większe i mogą dać większy plon, w zależności od tego, jak długo je trzymasz; Pierwsze automaty rzeczywiście były mniejsze, dawały mniej i były słabsze, ale nowoczesne automaty dostępne dziś oferują praktycznie to samo co fotoperiodyki (poza oczywistymi różnicami jak cecha autoflowering).

I proszę bardzo, pełny przegląd najlepszych odmian autoflowering i historia, dlaczego kiedyś miały złą opinię. Dziś automaty mogą śmiało konkurować z najlepszymi.

Jednak moc to tylko 50% genetyki. Sposób, w jaki uprawiasz automaty, ma ogromny wpływ na końcową moc odmiany. Jeśli myślisz, że wyhodujesz 28% THC w szafie pod tanimi świetlówkami, to się mylisz, przyjacielu. Oczywiście, da się wyhodować przyzwoite kwiaty w małych przestrzeniach pod CFL, ale by osiągnąć szczyt możliwości genetyki, potrzebujesz znacznie lepszego setupu. Zobaczmy, jak wycisnąć z nasionek każdą kroplę żywicy, które właśnie wrzuciłeś do kiełkowania.

Jak zapewnić najwyższą możliwą moc

Oświetlenie to podstawa

Jak wspomniano wyżej, jeśli chcesz zobaczyć pełny potencjał swoich automatów, musisz zainwestować w porządne oświetlenie. Najlepszym sposobem na zapewnienie najwyższej mocy jest pełnospektralny zestaw LED lub zestaw HID.

Ale szczerze mówiąc, w ciągu ostatnich 5 lat opcje LED całkowicie wyparły żarówki HID. Ich cena spadła o ponad połowę (choć początkowy koszt dobrej lampy LED jest wciąż nieco wyższy niż HID), ale ta różnica szybko się zwraca dzięki ogromnym oszczędnościom energii i łatwiejszemu utrzymaniu odpowiedniej temperatury w growroomie.

Jeśli zależy Ci na mocy, wybierz hydroponikę

To żadna tajemnica, że najmocniejsze zioło powstaje w uprawach hydroponicznych. Jasne, można uzyskać dobre efekty w glebie lub kokosie, a nawet są dostępne gotowe mieszanki do automatów, które świetnie się sprawdzają. Ale jeśli liczy się dla Ciebie moc, zacznij interesować się hydroponiką, bo organiczne zioło nie dorówna mocy hydro.

To nie znaczy, że organiczne zioło jest gorsze od hydro. Moc to nie jedyna rzecz, która czyni kwiat wyjątkowym. Jeśli już, to profil terpenowy, aromat i smak, które terpeny wnoszą, są równie ważne (jeśli nie ważniejsze) dla ogólnej przyjemności z palenia. Hydroponika daje najszybszy wzrost i najwyższą moc, ale nigdy nie zapewni takiej głębi i złożoności smaku i zapachu, jak uprawa organiczna.

Nawozy i dodatki to Twoi przyjaciele

Nawozy są niezbędne do uprawy zdrowych i mocnych automatów, a także do uzyskania najwyższych plonów. Dobrej jakości, łatwa w użyciu linia nawozów to wszystko, czego naprawdę potrzebujesz do uprawy automatów. Jeśli jednak chcesz pójść o krok dalej i zapewnić maksymalną moc, dodaj do swojego programu nawożenia dodatki. Dostępnych jest mnóstwo produktów – od suplementów cal-mag, przez krzem, po witaminy z grupy B. Nie są one konieczne do udanej uprawy automatów, ale mogą dać Ci przewagę, jeśli chcesz być najlepszy.

Utrzymuj najlepsze możliwe warunki przez cały cykl

Jednym z najtrudniejszych wyzwań dla hodowców konopi jest utrzymanie stabilnych warunków w growroomie przez cały cykl. Automaty są mniej wrażliwe na wahania światła i temperatury niż fotoperiodyki, ale to nie znaczy, że możesz zaniedbać kontrolę środowiska. W fazie siewki utrzymuj temperaturę 21-26°C i wilgotność względną 60-70%. Rośliny pozostają w fazie siewki, dopóki nie pojawi się pierwszy prawdziwy liść i kolejny węzeł. W fazie wzrostu wegetatywnego utrzymuj temperaturę 20-25°C i obniż wilgotność do 50-60%.

To dlatego, że roślina wchodzi w fazę intensywnego wzrostu i potrzebuje jak najwięcej tlenu. Ta faza może trwać od 3 do 5 tygodni w przypadku automatów, w zależności od odmiany. W fazie kwitnienia zacznij obniżać wilgotność, gdy kwiaty zaczynają się rozwijać. Wtedy też obniż temperaturę do 19-24°C. To ostatni etap uprawy automatów i ważne jest, by zminimalizować ryzyko pleśni na pąkach, nad którymi tak ciężko pracowałeś. Liczy się też cyrkulacja powietrza. Wymiana powietrza jest bardzo ważna dla mocy, bo nie tylko utrzymuje świeże powietrze bogate w tlen, ale też pomaga zapobiegać pleśni na pąkach.

Utrzymanie dobrej cyrkulacji powietrza w namiocie i wokół korony zapewni roślinom optymalny poziom tlenu i CO2 oraz pomoże zapobiec problemom z pleśnią. Jeśli masz pełną kontrolę nad warunkami, możesz rozważyć użycie dodatkowego CO2. To nie tylko zwiększy plony i moc, ale także skróci czas potrzebny na zakończenie cyklu.

7. Podsumowanie

Jak już zapewne wiesz, odmiany autoflowering są coraz mocniejsze, a hodowcy nieustannie szukają nowych sposobów na dalsze ulepszanie automatów. To, co kiedyś było tylko ciekawostką, dziś zdobywa coraz większy udział w rynku i jest oferowane przez największe banki nasion na świecie, co oznacza, że nie tylko hobbyści, ale także komercyjni hodowcy zaczynają interesować się automatami i korzystają nie tylko z wysokiej jakości, ale także z szybkiego kwitnienia, zawsze szukając najpotężniejszej odmiany autoflowering. Wybór powinieneś więc oprzeć na tym, gdzie i jak będziesz uprawiać, a nie na mocy automatów czy plonach – gdy znasz ograniczenia swojej przestrzeni, możesz wybrać tę opcję, która lepiej pasuje do Twoich warunków.

 

Jeśli kiedykolwiek uprawiałeś i próbowałeś którąś z wymienionych mocnych odmian autoflowering, podziel się swoim doświadczeniem w komentarzu poniżej!



Comments

New Comment
Brak komentarzy