Rotterdam, Holandia, pozwoli na kawiarnie i dispensaria z konopiami
Rada miejska Rotterdamu ogłosiła decyzję o legalizacji sprzedaży konopi oraz umożliwieniu ich konsumpcji na miejscu w granicach miasta. Do tej pory mieszkańcy Rotterdamu i goście musieli wyjeżdżać do innych jurysdykcji, jeśli chcieli legalnie kupić swoją marihuanę.
Powody zmiany polityki były czysto finansowe: "ojcowie miasta" zdecydowali, że opodatkowanie sprzedaży konopi zapewni istotny przypływ środków do finansowania różnych usług publicznych. Mieszkańcy mogą jednak jeszcze zrezygnować przed końcem roku, jeśli pojawi się wystarczający opór.
Konserwatywne podejście na razie nie zwyciężyło
Miasto nie przeprowadziło żadnych otwartych spotkań w celu omówienia propozycji. Jednak temat był poruszany podczas regularnych posiedzeń rady miejskiej, a lokalne dzielnice szkolne kilkukrotnie wyrażały swoje obawy.
Oba okręgi szkolne Rotterdamu jasno wyraziły na początku miesiąca, że nie są zwolennikami sprzedaży konopi w sklepach detalicznych czy coffee shopach. W listopadzie burmistrz Amsterdamu zaproponował zakaz wstępu turystów do kawiarni z konopiami, ponieważ ich hałaśliwe zachowanie stało się poważnym problemem dla mieszkańców.
Mimo zgłaszanych wątpliwości, przedstawiciele szkół stwierdzili, że ufają wybranym władzom, iż podejmą najlepsze decyzje.

Szkoły nie wykrywają używania marihuany przez uczniów
Kolejną dużą obawą nauczycieli jest to, że obecnie istnieje wiele nowych form konsumpcji konopi oprócz palenia. Dyrektorka dzielnicy szkolnej Mohonasen, Shannon Shine, powiedziała gazecie The Daily Gazette, że rozprzestrzenianie się produktów spożywczych z THC, e-papierosów oraz "dabów" znacznie utrudnia wykrycie użycia konopi na terenie szkół.
Shine dodała również, że niepokoi ją wzrastająca moc produktów z konopi. Uważa, że najprawdopodobniej liczba przypadków używania tej substancji w szkołach rośnie.
Comments