Czy palenie marihuany w nocy powoduje kaca następnego ranka?
- 1. Objawy kaca po konopiach
- 2. Badania naukowe nad kacem po marihuanie
- 3. Co zrobić, by zmniejszyć skutki kaca po marihuanie?
- 4. Czy stoneovery są całkowicie możliwe do uniknięcia?
- 5. Najlepsze odmiany fast buds do palenia przed snem
- 6. Podsumowanie
Kac. Najczęściej kojarzy się z ciężką, zakrapianą nocą, ale czy wieczór spędzony z jointami lub fifką też może sprawić, że poczujesz się gorzej kolejnego poranka? Cóż, to naprawdę zależy od tego, kogo zapytasz. Każdy zna tego doświadczonego palacza, który twierdzi, że palenie zioła nie wywołuje żadnego kaca, ale z naszego osobistego doświadczenia to nie jest w 100% prawda.
Oczywiście, uczucie ciężkiego kaca alkoholowego zupełnie różni się od tzw. stoneovera, ale nie bylibyśmy szczerzy, gdybyśmy nie przyznali, że po wieczornym paleniu można się obudzić nieco wolniejszym. Poranna mgła po sesji to coś, czego większość z nas doświadczyła, więc przyjrzyjmy się nauce stojącej za kacem po konopiach (choć badań nie ma wiele) oraz temu, co można zrobić, by złagodzić objawy następnego dnia.
Zanim pójdziemy dalej, zdefiniujmy, czym właściwie jest kac…
Kac to niemedyczne określenie na nieprzyjemne fizyczne skutki nadmiernego spożycia alkoholu (lub innych substancji psychoaktywnych). Rzadziej spotykaną medyczną nazwą jest veisalgia. Kace były zmorą imprezowiczów odkąd ludzie zaczęli pić alkohol, ale czy są historyczne wzmianki o kacu po konopiach? Mówiąc wprost, nie – raczej nie.
Konopie indyjskie są używane od wieków jako lek i środek rekreacyjny, a pierwsze udokumentowane użycie pochodzi z 2737 r. p.n.e. za sprawą chińskiego cesarza Shen Neng. Od tego czasu były spożywane na całym świecie z różnych powodów – religijnych, medycznych lub po prostu dla przyjemności. Większość historycznych zapisów wskazuje na ich zastosowanie jako suplement leczniczy, ale nie oznacza to, że przy dużych dawkach nie mogą powodować efektów podobnych do kaca.
1. Objawy kaca po konopiach
Pomimo tego, że przeprowadzono bardzo niewiele recenzowanych badań naukowych dotyczących skutków palenia konopi następnego dnia (więcej o tych badaniach za chwilę), istnieje mnóstwo dowodów anegdotycznych, które warto omówić. Dla niektórych palaczy dzień po większej sesji może być naprawdę zamglony. Jednym z głównych objawów jest uczucie suchości w ustach (zwanego fachowo kserostomią). Występuje ono, gdy ślinianki produkują za mało śliny, by utrzymać odpowiednią wilgotność. To częsty problem podczas palenia konopi i może utrzymywać się również rano. Może się także pojawić uczucie skrajnego zmęczenia, suche, podrażnione oczy, pulsujący ból głowy oraz lekko rozregulowany żołądek – co tylko pogarsza poranek.

To wszystko to powszechne skutki uboczne palenia marihuany, ale technicznie rzecz biorąc, nie są one klasycznym kacem. Kac po konopiach najczęściej wynika z odwodnienia, bo marihuana zwiększa produkcję moczu, co prowadzi do utraty płynów jeśli nie jesteś ostrożny. Zawsze sugerujemy mieć pod ręką butelkę wody podczas palenia ulubionej odmiany i wypić dużą szklankę przed snem. Ten prosty nawyk robi ogromną różnicę w tym, jak czujesz się następnego dnia po dużej sesji przy jointach.
2. Badania naukowe nad kacem po marihuanie
Jak wspomniano wyżej, recenzowanych badań na ten temat jest jak na lekarstwo, ale kilka wartościowych można przytoczyć. Pierwsze badanie warte uwagi pochodzi aż z 1985 roku. Uczestniczyło w nim 13 mężczyzn regularnie spożywających konopie, a celem było sprawdzenie, jakie zmiany poznawcze można zmierzyć następnego dnia po paleniu. Połowa grupy otrzymała jointy z marihuaną, reszta placebo. Tuż po paleniu przeprowadzono testy mierzące pamięć, przypominanie swobodne i zarządzanie czasem.
Później mogli spać jak zwykle, a następnego ranka (po 9 godzinach) badano ich ponownie. Efekty kolejnego ranka nie były tak wyraźne jak bezpośrednio po paleniu, ale badacze zauważyli odmienne reakcje u osób, które spożyły THC w porównaniu do tych, które dostały placebo. Choć raport nie precyzuje szczegółów różnic, sugeruje to, że palenie „mocnego stuffu” może wywołać następnego dnia resztkowe (kacowe) efekty.

Inne badanie z początku lat 90. dało podobne wyniki, chociaż wnioski były mniej jednoznaczne, a badanie z 2017 roku, skupiające się na użyciu THC w leczeniu przewlekłego bólu doniosło, że jeden z uczestników czuł się bardzo osłabiony następnego ranka po spożyciu. Rezultat: są naukowe sygnały, że konopie mogą wpływać na samopoczucie rano, ale potrzeba o wiele bardziej dogłębnych badań, zanim będzie można formułować ogólne twierdzenia.
3. Co zrobić, by zmniejszyć skutki kaca po marihuanie?
Kac po konopiach może być uciążliwy, ale rzadko bywa tak dotkliwy, jak kac po porządnej imprezie z alkoholem. Co nie znaczy, że nie można wiele zrobić, by złagodzić jego skutki:
- Nawadnianie jest absolutnie kluczowe – Pij dużo wody zarówno podczas palenia, jak i przed snem. Nawodnienie to podstawa dobrego samopoczucia, bez względu na okoliczności.
- Unikaj odmian z wysoką zawartością THC na noc – Im wyższy poziom THC, tym większe ryzyko odczuwania resztkowych efektów następnego dnia. Lepszym wyborem będą odmiany z niższym THC lub mniejsze dawki, jeśli planujesz palić przed snem. Warto spróbować także odmiany o zrównoważonym stosunku THC do CBD. Zobacz tabelę poniżej z naszymi ulubionymi odmianami na noc.
- Zjedz coś przed paleniem – Pełny żołądek może złagodzić intensywność fazy, a także pomóc lepiej spać. Nie zalecamy jednak objadania się niezdrowym jedzeniem, bo to może prowadzić do trawiennych problemów i jeszcze bardziej zakłócić noc. Lekka przekąska z owoców może zrobić różnicę rano.
- Zaplanowanie palenia względem snu – Jeśli musisz wstać wcześnie, postaraj się unikać palenia marihuany tuż przed pójściem spać. Anegdotyczne dowody zdecydowanie sugerują, że warto mieć to na uwadze, zwłaszcza jeśli rano czeka cię coś ważnego.
Jeśli obudzisz się bardzo zamglony, możesz spróbować kilku rzeczy, które pomogą ci się rozbudzić –
- Weź prysznic – Gorąca kąpiel potrafi zdziałać cuda na obolałą głowę, pomaga też otworzyć pory i drogi oddechowe.
- Porusz się trochę – Nic tak nie pomaga jak szybki spacer lub lekki bieg z rana. Ruch i pobudzenie krążenia znacząco wpływa na samopoczucie.
- Wypij mocną kawę – To chyba oczywiste, ale poranna dawka kofeiny potrafi rozjaśnić nawet najbardziej mglisty poranek. Nie pijesz kawy? Czarna herbata też zawiera kofeinę, a nawet gorący napój bez kofeiny potrafi pomóc. My polecamy napar z imbiru i cytryny.
- Sięgnij po Advil – Paracetamol i ibuprofen to bezpieczne i skuteczne środki przeciwbólowe, które sprawdzą się na poranny ból głowy.
- Jedz lekkie, zdrowe śniadanie – Zdrowy posiłek pobudzi metabolizm i może zapobiec nudnościom. Mimo że kac po ziołach nie jest jeszcze tak dobrze zbadany jak kac alkoholowy, jedzenie lekkiego śniadania naprawdę zmienia cały dzień. Szklanka świeżo wyciskanego soku pomarańczowego nigdy nie zaszkodzi!
- Nawadniaj się! – Wspomnieliśmy o tym, ale naprawdę nie da się przecenić, jak ogromną różnicę robi odpowiednie nawodnienie po sesji. To samo dotyczy również samego poranka. Pierwsza rzecz po przebudzeniu: sięgnij po szklankę, nalej do pełna i wypij. Wiesz co? Nawet możesz nalać jeszcze raz. Hydrohomies zawsze na propsie.
4. Czy stoneovery są całkowicie możliwe do uniknięcia?
Tak samo jak w przypadku kaca alkoholowego, jedynym sposobem na 100% gwarancję poranka bez stoneovera jest powstrzymanie się od palenia marihuany wieczorem. Ale można podjąć kilka kroków zapobiegawczych, by zminimalizować ryzyko. Nauka dopiero raczkuje w tej dziedzinie, więc trudno mówić o uniwersalnych regułach. I choć niektóre środki zaradcze działają na wybrane osoby, nie ma jeszcze złotego środka dla każdego.

Mówiliśmy to już wcześniej i powtórzymy: nawadniaj się. Robi to ogromną różnicę. Jeśli możesz zrobić kilka dni przerwy od palenia tygodniowo – zrób to. Dajesz wtedy organizmowi czas na przetworzenie THC – THC jest rozpuszczalny w tłuszczach, więc zostaje w organizmie dłużej niż inne substancje. Nie mieszaj zioła z innymi środkami, szczególnie jeśli już jesteś mocno podpity. Pamiętaj stare powiedzenie – „Zioło przed piwem – jest bezpiecznie”.
5. Najlepsze odmiany Fast Buds do palenia przed snem
W Fast Buds mamy ogromny wybór odmian, wszystkie to automatyczne odmiany konopi.
Czym jest odmiana autoflowering?
To naprawdę proste. Zwykłe rośliny konopi (zwane fotoperiodycznymi) reagują na zmiany w cyklu oświetlenia i wymagają określonej ilości światła zależnie od fazy rozwoju. To utrudnia uprawę roślin o różnym wieku w tym samym pokoju. Na szczęście odmiany autoflowering nie mają z tym problemu. Jak sama nazwa wskazuje, auto kwitną niezależnie od liczby godzin światła na dobę. Jest to znacznie łatwiejsze w uprawie, bo nie trzeba się martwić o harmonogramy oświetlenia.
Po prostu, automatyczne konopie to idealne rozwiązanie dla zapracowanych lub początkujących growerów – ułatwiają robotę i pozwalają ustawić stały tryb zbiorów w dowolnej przestrzeni przy minimalnej pracy. Po pełny przegląd zalet automatów i jak zacząć swoją uprawę, sprawdź ten poradnik tutaj. Teraz, gdy to już jasne, przejdźmy do konkretów – najlepsze odmiany konopi do uprawy na nocne palenie! Oto trzy nasze ulubione automatyczne odmiany na wieczorną sesję:
| Nazwa odmiany | THC | CBD | Genotyp | Zbiór outdoor | Zbiór indoor | Czas od ziarna do zbioru |
|---|---|---|---|---|---|---|
| CBD Auto 1:1 (CBD Crack) | 7% | 7% | Sativa 35% / Indica 65% | 50 – 170 g/roślina | 450 – 550 g/m2 | 9 – 10 tygodni |
| White Widow Auto | Do 20% | Mniej niż 1% | Sativa 30% / Indica 70% | 50 – 170 g/roślina | 400 – 500 g/m2 | 9 tygodni |
| CBD Auto 20:1 | 0,3 - 0,85% | 10 - 20% | Sativa 50% / Indica 50% | 50 – 170 g/roślina | 350 – 450 g/m2 | 9 – 10 tygodni |
CBD Auto 1:1 (CBD Crack) to idealny wybór na wieczór − dzięki doskonale zbilansowanemu stosunkowi CBD do THC. White Widow Auto to odmiana znana i lubiana, z ok. 20% THC i ogólnie uspokajającym działaniem. CBD Auto 20:1 jest dla tych, którzy szukają czysto medycznego działania bez ryzyka kaca po konopiach!
6. Podsumowanie
No i proszę. Choć badań nadal brakuje, wydaje się oczywiste, że palenie większej ilości tuż przed snem może sprawić, że kolejnego dnia poczujesz się trochę wyjałowiony. Na szczęście kac po konopiach nie jest tak morderczy, jak poranek po kilku głębszych.
Zwykle szybki spacer, gorący prysznic i duża kawa stawiają na nogi – i nie zapomnijcie o nawodnieniu! A Wy co sądzicie? Zdarza Wam się stoneover? Macie własne metody na szybkie ogarnięcie się, których nie wymieniliśmy? Dajcie znać w komentarzach poniżej.
Comments