Włochy: Sąd Wstrzymuje Referendum w Sprawie Legalizacji Uprawy Marihuany
Popularne referendum mające na celu dekryminalizację uprawy konopi na własny użytek może nie odbyć się w tym roku. Orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego z zeszłego tygodnia uznało, że głosowanie naruszyłoby zobowiązania Włoch wynikające z kilku międzynarodowych traktatów.
Referendum miało się odbyć w 2022 roku po tym, jak petycja złożona we wrześniu zeszłego roku zebrała 630 000 podpisów w zaledwie kilka dni. Poprzednie próby władz, by odrzucić inicjatywę z powodów technicznych, zakończyły się niepowodzeniem, jednak najnowszy werdykt sądu stawia ją pod poważnym zagrożeniem.
Luka Prawna do Legalizacji Twardych Narkotyków?
Skład sędziowski Trybunału Konstytucyjnego powołał się na konieczność przestrzegania licznych międzynarodowych porozumień dotyczących handlu narkotykami, które Włochy podpisały. Według Giuliano Amato, prezesa Trybunału, język petycji jest na tyle ogólny, że obejmuje także mak lekarski i inne twarde narkotyki.
Grupa aktywistów stojąca za inicjatywą, ReferendumCannabis, podkreśla jednak, że jej głównym celem jest ułatwienie pacjentom medycznym uprawy własnego leku. Terapeutyczne zastosowanie tej substancji jest legalne we Włoszech od 2006 roku, ale system wciąż nie działa przez biurokrację, niechęć lekarzy do przepisywania konopi oraz ciągłe braki w zaopatrzeniu.
Kolejnym celem proponowanego referendum jest odebranie dochodów zorganizowanej przestępczości. Szacuje się, że około 6 milionów Włochów każdego roku kupuje swoją marihuanę od przestępców.

Podważanie Praw zamiast ich Ochrony
Zwolennicy inicjatywy byli oburzeni decyzją sądu, która ich zdaniem naruszyła konstytucyjne prawa setek tysięcy wyborców popierających referendum. Wskazali także, że dotychczasowa polityka miała dekady, żeby zakończyć nielegalny handel, lecz tego nie dokonała. Aktywiści ogłosili, że potrzebują kilku dni na przemyślenie i określenie nowego kierunku działań.
Ostatnio dwa europejskie kraje uchwaliły przepisy podobne do tych proponowanych we Włoszech. Luksemburg pozwala obecnie na domową uprawę do 4 roślin marihuany, a Malta poszła o krok dalej, umożliwiając również niedochodową dystrybucję marihuany przez kluby społeczne. Nowa koalicja rządząca w Niemczech obiecała całkowitą legalizację i komercjalizację tej substancji w ciągu najbliższych czterech lat.
Comments